Strona domowa » Samorząd » Wywiad z Władysławem Ortylem

Wywiad z Władysławem Ortylem

– Koniec roku i początek nowego to czas do podsumowań i rozliczeń. Jakie działania podjęte przez Pana Marszałka można zaliczyć do największych sukcesów?

– Najpierw dokonaliśmy tzw. bilansu otwarcia. Musieliśmy wskazać te obszary działalności samorządu, w których są najpilniejsze sprawy do załatwienia. Mimo wielu zaniedbań, urząd funkcjonował dzięki doświadczonym pracownikom. Po dwóch latach procedowania to my zakończyliśmy pracę nad strategią województwa, ogłosiliśmy też nabór przedsięwzięć kluczowych dla województwa. Do sukcesów zarządu mogę zaliczyć też zmianę struktury organizacyjnej urzędu oraz pozyskanie pieniędzy, a właściwie stworzenie nowego montażu finansowego na budowę onkohematologii dziecięcej i Centrum Wystawienniczo-Kongresowego. Przeprowadziliśmy także przetarg na budowę sieci internetu szerokopasmowego. Podpisaliśmy umowę z wykonawcą tej potężnej inwestycji. W tym przypadku również musieliśmy poszukać dodatkowych pieniędzy. Lotnisko w Jasionce podpisało deklarację współpracy z Portem Lotniczym w Miami w sprawie uruchomienia połączeń Cargo. To również duży sukces. Im więcej połączeń i drogowych, i lotniczych, tym region szybciej będzie się rozwijał. Ta deklaracja to jeszcze nie umowa, ale mam nadzieję, że loty cargo między Miami a Jasionką staną się faktem.

– No i obroniliście 34 mln subwencji regionalnej, tzw. janosikowego…

– Był taki moment, gdy posłowie rządzącej koalicji podjęli zupełnie nieprzemyślaną decyzję, tylko po to, żeby wesprzeć województwo mazowieckie. Alarm podnieśli prawie wszyscy marszałkowie. Pomogli nam senatorowie z regionu, którzy mocno protestowali. Wsparły nas też media. W ogóle zrobiło się dużo hałasu i rządząca koalicja musiała zmienić zdanie, a najlepszym tego dowodem była szybka zmiana poglądów pani poseł Skowrońskiej. Błyskawicznie znalazło się inne rozwiązanie, bez sięgania po samorządowe pieniądze. Szkoda, że dopiero po protestach ze strony samorządów. Raz jeszcze chciałem podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do zmiany niekorzystnych dla nas regulacji, a przede wszystkim senatorom.

– Czy są porażki, niezrealizowane zamierzenia?

– Priorytetem dla nas jest sprawa wznowienia certyfikacji. Jej wstrzymanie oznacza, że Komisja Europejska nie refunduje wydatków na RPO. Zablokowano ją w związku z dochodzeniem czy doszło do działań korupcyjnych przy rozliczaniu projektów. Mimo starań do dziś certyfikacja jest wstrzymana. Liczyliśmy, że może stanie się to pod koniec ubiegłego roku. Mam nadzieję, że dojdzie do tego w najbliższym czasie.