Strona domowa » Sport » Kierunek Gdynia…i Krokowa

Kierunek Gdynia…i Krokowa

To będzie pięć dni spod znaku rywalizacji i gwiazd światowego peletonu. Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym 2017 odbędą się w dniach 21-25 czerwca na malowniczych trasach Pomorza Gdańskiego. Rywalizacja w jeździe indywidualnej na czas wszystkich kategorii, a także wyścigi ze startu wspólnego juniorek i juniorów rozegrane zostaną w Krokowej, orliczki, orlicy, wreszcie elita kobiet i mężczyzn bój o medale rozstrzygną na ulicach Gdyni.

Rafał Majka, Michał Kwiatkowski czy Katarzyna Niewiadoma to gwiazdy, które już szykują się na rywalizację w Trójmieście. W najważniejszej rywalizacji ze startu wspólnego zawodniczki i zawodnicy będą mieli do pokonania odpowiednio 126 i 261 kilometrów.

Trasa obu wyścigów elity będzie zaczynała się w Gdyni. Później zawodniczki i zawodnicy ruszą w stronę Kartuz. Runda zacznie się w Koleczkowie, a po drodze kolarki i kolarze miną także Strzepcz i Nowy Dwór Wejherowski aby na najważniejsze rozstrzygnięcia znów wrócić na gdyński Skwer Kościuszki. Najwyższe wzniesienie, które przyjdzie im pokonać znajduje się w okolicach wsi Szarłata. Start wyścigów jazdy indywidualnej na czas zaplanowany jest w Krokowej. Trasa wiedzie w kierunku i nad brzegiem Jeziora Żarnowieckiego.

– Mistrzostwa Polski to jedno z najważniejszych wydarzeń w kolarskim kalendarzu – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. – Cieszę się, że w tym roku ich gospodarzem będzie Gdynia. Jesteśmy gotowi, by sprostać kolejnemu wyzwaniu i wykorzystać doświadczenie zdobyte przy organizacji dużych imprez sportowych. Dla kibiców i fanów kolarstwa zawody będą też okazją, by zobaczyć najlepszych polskich zawodników, prezentujących światowy poziom, o czym świadczy choćby niedawne zwycięstwo Michała Kwiatkowskiego w klasyku Mediolan – San Remo.

W najbardziej prestiżowych wyścigach tytułów będą bronić Rafał Majka i Katarzyna Niewiadoma, dla których ubiegłoroczne zmagania były doskonałym przetarciem przed występem na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. W Brazylii Majka został brązowym medalistą, a Niewiadoma do końca walczyła o zwycięstwo, ostatecznie zajmując szóste miejsce.

Mistrzostwa Polski odzyskują dawny blask od kiedy ich organizacji podjął się zespół Lang Team. Rywalizacja zyskała nie tylko nową scenografię ale i oprawę medialną.

 – Chcemy zrobić wszystko, żeby kibice, zarówno ci zgromadzeni na mecie jak i przed telewizorami, zobaczyli niesamowite kolarskie widowisko – podkreśla Czesław Lang, dyrektor generalny Lang Team. – Mistrzostwa Polski to dla nas bardzo ważna impreza, której rangę chcemy wzmacniać z roku na rok. W niedalekiej przyszłości marzą mi się w naszym kraju mistrzostwa Europy i świata. I nie są to marzenia nierealne.

Pewne jest, że na starcie staną najlepsze polskie zawodniczki i zawodnicy, bo Międzynarodowa Unia Kolarska tak przygotowuje kalendarz startów, żeby wszystkie krajowe mistrzostwa odbywały się tego samego dnia. Start w czempionacie to dla kolarzy podwójna motywacja. Walczą nie tylko o sławę ale także biało-czerwoną koszulkę z orłem na piersi, którą później ubierają przez cały rok w zawodowym peletonie.

Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym rozgrywane są od 1919 roku. Pierwszym zwycięzcą wyścigu ze startu wspólnego został Franciszek Zawadzki. Po nim na najwyższym stopniu podium stawały takie sławy kolarstwa jak: Ryszard Szurkowski, Stanisław Szozda czy Lech Piasecki. W tym roku kolarze powalczą o 94. tytuł w historii. Od 1957 roku rywalizują panie, a rekordzistką jest Bogumiła Matusiak, która zdobywała tytuł aż 11 razy.